Podobno jestem dobrym człowiekiem, ale mój upór i wredność mogą temu czasem przeczyć. Jak rasowy Wodnik potrzebuję swojej przestrzeni, a jako nocny marek – świętego spokoju o poranku. Oficjalnie: mężatka. Nieoficjalnie: kobieta, która zbyt długo była na drugim planie i przypomniała sobie, że czas na odrobinę uwagi. Szukam fajnego kumpla/kolegi, który przypomni mi, jak to jest flirtować, rozmawi...