Chyba już wiemy, co tutaj napisać. Wiemy też, czego chcemy — i potrafimy stawiać granice. Zazwyczaj robimy to subtelnie… chyba że trafi się wyjątkowo oszałamiający zawodnik. Wtedy robi się wesoło. Niektórzy myślą, że jak ktoś jest spokojny, kulturalny i miły, to pewnie słaby. Bo przecież "prawdziwy facet" to musi krzyczeć, kląć i walić pięścią w stół, prawda? -- Tylko że… żeby być kulturalnym,...