Background
Kudlaczek
Чоловік,51 років,Warszawa, Польща
12
Зараз повернуся, на веб-сайті від:
Про менеCzego szukam tu ... lub czego mi brakuję , czego pragnę ... co miałem i straciłem ale ... mogę to dać nie ... nie dać ale podarować ... odezwij się... chwila rozmowy ale dla Ciebie to tak mało, nic - pyłek na wietrze zaś dla mnie ogromną moc słowa i ...
Шукаю
Осіб статі:Жінка
З метою:Вільні стосунки, Віртуальне знайомство, Секс без зобов'язань
В віку:від40років
Дані
Ім'я:Mariusz
Мова:Польська
Зріст:174 cm
Фігура:Декілька лишніх кілограм
Знак зодіаку:Телець
Волосся:Брюнет(ка)
Сімейний стан:У відкритих відносинах
Діти:Я не маю
Алкоголь:Випиваю зрідка
Сигарети:Палю іноді
Освіта:Вища
Kudlaczek
Takie proste przemyślenia z Sylwestra 2025 i może całego roku który minął... Więcej empatii i szczerości oraz prawdy na swoim profilu... A jak już wymagasz coś od kogoś to jest prosta zasada, że może warto to samo na początku wymagać od siebie... mniej by był nieporozumień i tej goowno burzy... Bo moim zdaniem proste zasady dają proste rozwiązania i efekt jest tego wszystkiego też... właśnie prosty do przewodzenia. Mniej Księżniczek marzących o Królewiczach a więcej zwykłych dziewczyn i chłopaków skorych do zabawy. Pozdro
Kudlaczek
I znowu przed dwudziestu jeden laty , myślałem że znają miłość , zrozumienie i co tam jeszcze. Myliłem się dochodzi do choroby matki Męża ( nowotwór , ciężkie operację ). Mąż zajmuje się matką , stara się. I w pewnym momencie pęka. Płacze , żali się , oczekuje wsparcia … I jak myślisz dostał , ktoś go objął lub lub coś w tym stylu…. Mylisz się , ‘umiesz liczyć licz na siebie”. Tak się zapytam gdzie robiłeś błędy , w czym byłem zły … Czy stałem się , Kasa misiu , kasa. Bankomat. Życie boli , i ma go się czasami dość. Dwa kroki skok i niech się dzieje co ma się dziać i cisza. Powiesz głupota , weź drugi rozwód … Próbowałem w swoje pewne urodziny odejścia , mieć to gdzieś. Baw się dobrze , ale znowu dałem szansę - komu zapytasz sobie , nam. Nie wiem i czuje się coraz gorzej. Szukałem pocieszenia na serwisach randkowych ale tam to tylko , za ile. A jeśli z już się zacznie kleić z kimś rozmawia to , zaraz się kończy. Bo Ty w związku a takich nie lubię. Bo co ? Bo mię nie znasz a Sama co tu robisz , czego tu Sama szukasz ?
Kudlaczek
Trwa to trzy lata , rozwód i słowa „ Trzy lata kurwiłam się , jeździłam bo Ty nie miałeś nic między nogami’ mąż pamięta to do dziś. Są i inne zdrady i inne słowa ale ten mąż patrzy na nią i myśli, że się zmieni , że będzie inaczej. Myli się a płaci za to złamanym sercem i obietnicą złożoną dla siebie ‘ Nigdy więcej.
Mijają lata i obietnica jest tylko obietnica , pojawia się inna Kobieta. Ta kobieta przez duże “K” , ona rozumie ona chce. Długo rozmawiają , docierają się. Dla nie jest nieważne ,że ten ktoś jest po rozwodzie , to boli jej rodzinę. Co ludzie powiedzą , dziewczyna z dobrej rodziny , czyta na Mszy a tu rozwodnik i to z jakie rodziny. Woda i pięć metrów mułu … Do łóżka idą po roku czasu , on nie naciska. Bardziej ona. On się stara ale wychodzi kiepsko ( w łóżku , bo to nie tak Pierwsza ) i tak prawie jest do końca … Ona jest czasami szalona , i taką Ją Kochałem , ale … Tak kończy się to po dwóch lub trzech latach znajomości ale nie w ten sposób co sobie dopowiadasz. Pokłócili się , wtrąciła się rodzina czy coś innego. Tak coś innego , umiera w kwiecie życia. Powiesz piła , bawiła się , narkotyki. Nie , to nie to …. Dzwonię do “K” , mówię że będę za trzydzieści do czterdziestu minut.Mówię , że kupię słodycze i owoce i przyjdę. Ona jest u rodziców w swoim pokoju. I co … i znajduję ją w drgawkach. Organizm nie wytrzymał , dwadzieścia sześć lat i starczy. Trzy godziny i kobiety przez duże “K” nie ma. Umiera , diagnoza - zapalenie żył głębokich. Zaczyna się smutek , płacz , szukanie pomocy. Ale kto może to zrozumieć , jeśli nikt wcześniej tego nie przeszedł. Rodzina jej mam złe bo to Twoja wina… Zaczynają się problemy ze zdrowiem , dochodzi impotencja , do tego co mam na składzie.
Znowu obietnica , ze nigdy więcej … ale samemu trudno jest życ. I tak poznaje tą trzecią , z którą jestem 21 lat. Szybki ślub, po półtora miesiąca znajomości. Jak później sama mówi “Miałeś mieszkanie to było coś…” ale też kupę długów po tej Pierwszej. Później wyjazd do innego miasta , szukanie pracy , itd. Trochę stabilizacji , może dziecko … Ale dziecko samo się nie zrobi. Ale jak to ma się do tego że Trzecia waży ponad sto kilo i nic z tego sobie nie robi. A do sexu by było dziecko to trzeba się starać często … Dwa , trzy razy dziennie. Nie wytrzymałem , nic nie na siłę. Mówię “Schudnij’ , “po co ? “ - słyszę. Problem jest po po twojej stronie Ty nie masz amunicji. Robię badania , faktycznie. Ale lekarz mówi , że nie jest źle. A ona z wagą .. jest jak jest. I dziecka nie ma , adopcja odpada. Po drodze dochodzi do kłopotów rodzinie jednej i drugiej. Tak cały czas nawiązuje do seksu w tym co pisze. Może to głupie ale nie uprawiałem go 12 lat. Tak , 4383 dni - nie liczę tego sam ze sobą. Dziesięć lat opieki nad teściową ( niech jej lekka ziemia będzie ) , która miała wszystkich a najbardziej mię tam gdzie …… A Trzecia po drodze ( dwa lata temu ) nowotwór i wycięcie spraw kobiecych. I te słowa w Walentynki “ zapomnij o tym wszystkim “. A jak próbowałem coś zainicjować , to krzyk , złość , foch “ Co to za nowa gra wstępna , won ….”. A później idź zrób sobie dobrze.
Kudlaczek
Mąż myśli , że będzie już z górki , że idziemy w dobrą stronę .. Myli się i to bardzo. Staje się , bankomatem dla rodziny, dla innych. Już wyjaśniam , dlaczego .. bo samochód trzeba naprawić bo to rzęch , bo nikt rozsądny do warsztatu go nie wprowadzi. Pokątnie po garażach , na lewo i tak Szwagier zsie z swoją Panną. Bo on ma kontakty bo wie ile kosztuje. Coś co kosztuje 100 zł , robi się 200 zł i tak dalej. Rachunki , śmiej się w twarz. Żona wraca do domu kiedy chce , pracuje i najczęściej odpowiada ‘Będę kiedy będę’. O wspólnych wyjazdach , seksie i co tam jeszcze Mąż może zapomnieć. Dochodzi upokorzenie , bo jak inaczej podejść do sytuacji jak Żona informuje , nie prosi czy w innych sposób oznajmia , że wychodzi …. Właśnie wychodzi spotkać się z gachem w hotelu a za burdelmamę / przyzwoitkę robi jej Koleżanka z pracy. Maż patrzy nie rozumie , gdzie zrobił błąd , w czym. Wraca z pracy na czas , można zegarek regulować. Kupli nie mam bo zerwał kontakt ( ‘po co Ci tacy’ , mówi Żona i się śmieje). Dom praca , praca dom …. Później dochodzi wyjazdów służbowych i prywatnych. Chce jechać z Nią – ‘Ty się nie umiesz bawić’, mówi a jak stwierdzam , że wyjazd był w poprzednim tygodniu to ‘ Muszę , Chcę jechać, Muszę …. !!!!!!!!!!!!!’ i jest awantura. Upokorzenie , za upokorzeniem ( powtarzanie słów , kupowanie bielizny na szmateksie i pokazywanie przy Koleżance ze słowami ‘ wiesz co czego kupiłam ?? !!!’. Dochodzi do gwałtu , tak do gwałtu na Mężu , przed wyjazdem służbowy. Robi to , a wcześniej daje w twarz z ‘liścia’ a jak on prosi by zwolniła i zeszła to odpowiada „ Nie dotykaj mnie !!!! „ . kończy , daje znów w twarz dla Męża. Myję się ,ubiera w pożyczoną kieckę od Panny Szwagra i jedzie na imprezę służbową. To nie jest gra wstępną ( jak o tym rozmawiałem na datezone to jedna z osób stwierdziła , że ostra była ).
Kudlaczek
Trochę czasu zajęło mi zastanawianie się co robię źle w swoim życiu. Co jest nie tak , co bym chciał zmienić poprawić. Piszę tu o życiu dorosłego człowieka , który pracuje lub uczy się jeszcze. Ale tylko pracuje ale nie ma , żadnego doświadczenia jeśli chodzi o sprawy uczuć. Nie ma żadnych , nigdy i nic .. chyba że sam z sobą i tyle w tym temacie. Pochodzi z rodziny w której słowo ‘kocham’ , ‘szanuje’ , ‘proszę’ , ‘dziękuje’ weszło do jego słownika bardzo późno. Za to awantury , picie i bicie poznał już wcześniej. Nie mówię , że sam pił i bił ale to było jego częścią dziecięcego , nastoletniego życia. Napatrzył się i powiedział , że taki nie będzie. Będzie lepszy ale w sensie tym dobrym , uczciwym … ale życie ma dla nas inny scenariusz. Jaki o tym trochę później ,ale wracając to tego czy kochał i pragną być kochanym ? Tak , ale to nie wyszło bo … właśnie bo , nie miał odwagi lub po prostu prezencji i tego czegoś a ta Wyśniona , Kochana w tamtym czasie by na niego nawet nie spojrzała bo i po co. Pusty śmiech i kpina … Taki ktoś spotyka później Tą która go dostrzega. Motyle w brzuchu i to coś , słowa , uśmiech … Pierwszy raz i pusty śmiech prosto w twarz – ‘Poruszaj się … Już … co koniec ???? !!!!! .. Prawiczek’ , tak i tak zostało śmiech wstyd , bo nie jesteś mężczyzną bo nie potrafisz zadowolić kobiety w ten lub inny sposób. Ale powoli zamiast uczuć czy seksu zaczynają liczyć się pieniądze. Później zaręczyny , po roku czasu ślub i wymarzone wspólne życie. Czy takie wymarzone ? .. zdaje sobie te pytanie. Życie w pięć osób na 40 m2. Dwóch alkoholików jedne starszy a druga matka Żony , stara babka która nic nie mogła i ja. Życie w pokoju na 10m2 w którym przesiaduje matka Żony jak jest jeszcze w miarę trzeźwa.. a jak jej nie ma … to Żona ma wymówkę by jej szukać. To wszystko w mieście niewielkim , spacerkiem 15 minut z jednego końca do drugiego. A te szukanie Matki polega na ‘puszczaniu się’ wiesz co mam na myśli … Bo ty nie jesteś tym który … Ale ten mąż , chce może nie chce ma marzenie pisze w liczbie pojedynczej bo Żona niekoniecznie by mieć swój kąt , mieszkanie , dzieci i co tam po prostu mieć normalne życie. Nie takie w którym był do dwudziestu paru lat … ale co z tego nie da się samemu czegoś zbudować jak druga strona ma inne ‘marzenia’. Te ‘marzenia’ to samochód , więc się go domaga ,zdaje prawo jazdy. I tu pojawia się pierwszy sygnał po którym Mąż powinien zostawić to wszystko – prośba o powrót do domu ( prawo jazdy zdaje w mieście powiedzmy S bo tam mieszka rodzina itd , itp. … ) kończy się awanturą i powrotem do S. Zdaje , kupujemy samochód i znowu los daje znać. Samochodu wybrany przez Ojca Żony… dlaczego … proste ma długi i jakoś musi je spłacić. Prowizja w komisie , zapłata za samochód to regulują.
Kudlaczek
Wróciłaś. Jesteś już w domu. Czy byłaś w pracy czy z nim... zadaję sobie to pytanie. Wchodzisz do pokoju , pytasz jak miną dzień ... Jesteś , kiedy jesteś to Twoja robocza odpowiedź bez określenia pory. Zjesz coś , pytam 'Nie nie mam na to ochoty' - odpowiadasz ale masz coś innego ochotę. I mogę Ci to dać , chyba , że już to dostałaś ... Twoje oczy błyszczą , kasztanowe włosy lśnią w zachodzie słońca , usta ach te usta ... 'Chcesz się ... ' , pytasz i nie kończysz szeptu ... Cofasz się , odchodzisz w odległy róg pokoju ...Odwracasz się tyłem ale przed tym niemo zadajesz oczami pytanie 'Czemu nic nie robisz ....'. Zdejmujesz bluzkę , kołyszesz biodrami i w ich takt Twój stanik jest na moich kolanach. Twoje piersi ... och cudowne piersi , sutki falują w takt ruchu Twojego ciała. Odwracasz się tyłem , ja czuję podniecenie i chęć by wziąć Ciebie tu i teraz głęboko i silnie … Ale czy dziś już tego nie robiłaś , zadaje sobie w myślach pytanie. Robisz to zbyt swobodnie z gracją , wyczuciem bez skazy .. czyste piękno. Twoje biodra falują , rozpinasz suwak spódnicy .. suwa się ona po Twoich udach , łydkach .. powoli Widzę Ciebie całą . Pośladki w satynowych figach w szkocką kratę, które tak lubię na Tobie. Zdejmujesz je powoli robiąc skłon do przodu ... Zaraz , zaraz ... skąd znasz , skąd wiesz jak to się robi ... może On to zaproponował Widzę Ciebie całą , idziesz do mnie. Mój członek jest gotowy , pulsuje w mojej dłoni , by wejść w Ciebie … Lecz ty go bierzesz w dłoń , delikatnie całujesz a potem wsuwasz go w Swoje usta ... Powoli , Powoli , góra, dół , dół, góra , szybko, szybko , wolno wolno ... w swoim tempie. Cudowne uczucie , błogostan … Przerywasz i siadasz na nim ... chcę inaczej , chcę Ciebie posmakować .. Twojej Cipki , Twoich soków. ' Nie , nie dziś ' .. mówisz Dół , góra , góra ,dół, szybko, szybko , wolno wolno ... w swoim tempie. Schodzisz ze mnie , kładziesz się na boku.'Skończ głęboko we mnie ' .. .szept Twoich ust jest jak rozkaz. Wchodzę w Ciebie .. Wzrok pada na Twoje figi rzucone obok , podążasz za nim ... I jak przez mgłę słyszę 'Coś mi leci z Cipki , muszę iść do lekarza' ... Ale ja widzę lub nie chcę widzieć spermy którą umiem rozpoznać i wiem , że jest nie moja ... Byłaś z kimś , kochałaś się a ze mną to robisz by przykryć kolejne spotkanie z wielu , z wieloma … Szybko kończe w Tobie , wysuwam się z Ciebie i mam uczucie uprawiania sexu z Kurwą a nie z Żoną … Okłamuje sam siebie .. To nie prawda , to nie może być to co myślę lub widziałem ....A jednak to będzie prawda a reszta to kłamstwo , które skończy się po trzech latach
Kudlaczek
Photo in gallery